R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyslij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jestes 36949908 gosciem na naszej stronie
Aktualizowano: 2021-07-12
Hubert Semczuk się nie poddał

 

Obrazki z rowerowego Kliczkowa


Hubert Semczuk dojeżdża na metę.
Fot. Piotr Kurek

W Kliczkowie na Dolnym Śląsku odbył się w niedzielę kolejny maraton z cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB. Wystartowało w nim ponad 350 osób. Było czerwcowo, szybko i piaszczyście. Nie brakowało pechowców.


Największym z nich był Hubert Semczuk (Strefasportu.pl MW Invest), pochodzący z Wyrzyska a mieszkający obecnie w Poznaniu. W sierpniu skończy 26 lat. Od wielu, wielu sezonów należy do czołówki wielkopolskiego MTB. Ma w swym sportowym cv tytuł drugiego wicemistrza Polski w maratonie MTB w kategorii młodzieżowców. Na jakiej by się nie pojawił imprezie (także szosowej), zawsze trzeba przyjąć założenie, że może wygrać...

Tak też było i w Kliczkowie. Od startu jechał na dystansie Giga (69 km) w czołówce.  Na ostatnich dziesięciu kilometrach została czołowa trójka: Hubert Semczuk, Grzegorz Grabarek z Zielonej Góry i Kacper Fiszer z Łoniewa pod Lesznem (obaj Real 64-sto). – Sześć kilometrów przed metą przytrafił mi sie pech: urwałem lewy pedał i w tym momencie prysły moje marzenia o zwycięstwie - mówi Hubbi, barwna postać środowiska kolarskiego. – Rywale mi odjechali, ale ja się nie poddałem. Pedałowałem prawą korbą. Dojechałem do mety. Zająłem szóste miejsce w rywalizacji elity mężczyzn i stanąłem dumnie do dekoracji obok najlepszych tego dnia.


Sześciu najlepszych zawodników elity. Z lewej Joanna Balawajder, koordynatorka cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric.
Fot. Piotr Kurek

Wygrał Grzegorz Grabarek przed Kacprem Fiszerem, trzeci był Patryk Krajewski (Euro Bike Kaczmarek Electric MTB Team), czwarty Janusz Put (5 Pułk Artylerii), piąty Bartosz Kołodziejczyk (Euro Bike Kaczmarek Electric MTB Team) i szósty Hubert Semczuk właśnie.

I tylko ta szóstka mężczyzn elity była nagradzana finansowo, gdyż w ich kategorii stanęło na starcie jedynie dziewięciu zawodników, a regulamin cyklu stanowi, że premiujemy dziesiątkę, gdy tylu zdecyduje się na jazdę i dotrze do mety.

Rywalizację elity kobiet pewnie wygrała Barbara Borowiecka (Giant Gorzów LIV Team) przed Aleksandrą Andrzejewską (CST Accent MTB Team), Magdaleną Wojtyłą (IM Motion Specialized Skoda ICM Gall Team) i Małgorzatą Krawczyk (niestowarzyszona).


Szczepan Paszek - triumfator na trasie Mega.
Fot. Piotr Kurek

Szczepan Paszek z Bolesławca (Fitwheels.eu/ Bikestacja.pl) wygrał pewnie rywalizację na dystansie Mega (46 km). – Kliczków oddalony jest od mego domu o kilkanaście kilometrów. Znam Bory Dolnośląskie w tej okolicy jak własną kieszeń. Chciałem tutaj pokazać się z dobrej strony, zwyciężyć. Przyjąłem trzy warianty taktyczne jazdy i udało się być pierwszym. Mój główny rywal, Oliwier Machura z Bytomia (CST Accent MTB Team) trzymał się mnie prawie do samego końca. Zaatakowałem na ostatnim kilometrze. Różnica między nami na mecie wyniosła trzynaście sekund. Trzeciego zawodnika wyprzedziłem prawie o trzy minuty.

Moją uwagę zwrócił Jan Błyskoń, triumfator wyścigu młodzików. Wystartowało ich 19, mieli do pokonania dystans 10 kilometrów. Zwycięzca przejechał go w 26 minut 5 sekund i drugiego na mecie Wiktora Bednorza wyprzedził o 37 sekund.

Kliczków przypadł do gustu startującym. Miejscówka godna cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB. Można podziwiać tutejszy zamek, poznać jego historię i dzień dzisiejszy. Otacza go piękny park i Bory Dolnośląskie (ponad 165 tysięcy hektarów, Puszcza Zielonka razy trzynaście). Na części z nich ścigali się pasjonaci MTB, tylko trzynaścioro profi i ponad 350 amatorów. Było szybko, piach towarzyszył startującym, panował czerwcowy upał i za linią mety czuło się klimat nadchodzących wakacji.

                         Piotr Kurek   
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL